Close

Mama w FORMIE? Marzena i Sylwia przekonują, że warto!

Czy łatwe jest dzielenie obowiązków mamy z pracą zawodową oraz możliwością realizacji własnej pasji do trenowania? Zazwyczaj odpowiedź jest jedna – jest to bardzo trudne. Jednak Marzena i Sylwia przekonują, że mimo trudności warto, ponieważ oto w byciu mamą właśnie chodzi.

Trenować i być mamą?

Sylwia i Marzena trenowały w naszym klubie jeszcze przed urodzeniem swoich córeczek. Nie zrezygnowały z pasji do treningu. Choć potwierdzają, że znalezienie czasu na trening jest dużym wyzwaniem, to kluczem do sukcesu jest konsekwencja, dobra organizacja czasu oraz pomoc rodziny.

– Nie jest łatwo znaleźć czas, ale jest to kwestia porozumienia z mężem i babciami. Bez ich pomocy napewno bym sobie nie poradziła. Zdarzały się jednak sytuacje, że Alicja szła ze mną na trening i wspólnie ćwiczyłyśmy. Ważne jest aby mieć dobry plan dnia i  wcześniej opracować grafik dnia po pracy, czyli pomyśleć o zakupach, o przygotowaniu posiłków na następny dzień i np. o spacerach z córką. Na wszystko musi być czas i okazuje się, że jest tylko trzeba być dobrze zorganizowanym – wyjaśnia Marzena

Zajęcia fitness i pomoc trenerów

Zajęcia fitness są stałym elementem treningów każdej z mam. Marzena upodobała sobie Cross Fit a Sylwia Płaski Brzuch, Cardio Shape oraz ABT Step. Oczywiście na trening we własnym zakresie także jest miejsce. Marzenie pomaga nasz trener Rysiek, a Sylwii cennych wskazówek udziela Maja. Rozpisane plany treningowe oraz pomoc przy ćwiczeniach to stały element pracy naszej załogi.

Regularny trening to dobry przykład dla dzieci

Sylwia jest mamą prawie trzyletnie Julii a Marzena pięcioletniej Alicji. W swoich treningowych postanowieniach są zgodne co do jednej najważniejszej rzeczy. Trenująca mama jest dobrym wzorem dla dziecka. Sport to zdrowie a dzieci naśladują swoich rodziców, więc jest szansa, że w życiu ich córek również zagości sport.

– Cudowne jest uczucie gdy na zawodach słuszę doping swojej córki „dawaj mama” a potem po ciężkim wysiłku dostaję od niej buziaka i przytulasa. Inne nagrody wtedy nie są ważne. Cudownie jest usłyszeć gdy odbiera się brązowy medal „mamuś czemu znów trzecie miejsce a nie pierwsze” albo „dźwigasz takie ciężkie sztangi a z zakupami sobie nie poradzisz” – opowiada Marzena.

Chcemy być inspiracją dla innych mam

Marzena i Sylwia są dowodem, że warto być mamą. Warto też być mamą, która nie rezygnuje ze swoich pasji. To nigdy nie jest łatwe. Jednak widząc konsekwencję naszych klubowiczek wiemy, że mogą być inspiracją dla wielu mam. Ich każdy trening i uśmiech córeczek jest największą nagrodą.

– Warto jest odnaleźć w sobie siłę i zrobić coś dla siebie. To dzięki ćwiczeniom mam więcej energii dla córki, co daje mi szansę bycia lepszą mamą – podsumowuje Sylwia.

Jesteśmy dumni ze wszystkim mam!

Dzień Matki jest dla nas inspiracją do podzielenia się z Wami historią Marzeny i Sylwii. Jako zespół Klubu Fitness FORMA składamy wszystkim mamom najlepsze życzenia. Trzymamy kciuki za Wasze postanowienia treningowe. Pamiętajcie, że zawsze możecie liczyć na nasze wsparcie!

 

 

 

 

Komentarze