Close

Walka z otyłością zamieniła się w pasję

Pamiętacie przemianę Wiktora sprzed roku? Dokładnie w styczniu 2018 świętowaliśmy zgubione 40 kg. To był przełomowy moment dla tak młodego chłopaka, który swoją walkę zaczął, gdy waga wskazywała 143,5 kg! Wtedy udało się osiągnąć wynik 104 kg. Ile teraz waży Wiktor? Sprawdźcie koniecznie!

To była bardzo długa droga

Gdy na początku 2017 Wiktor zaczął treningi w naszym klubie waga wskazywała 143,5 kg. Po roku ciężkiej pracy widać było niesamowite efekty. Nasz klubowicz ważył 104 kg. Mając 193 cm wzrostu i ważąc ponad 140 kg nie było to łatwe. Silna wola i odpowiednia motywacja Wiktora pomogły mu przełamać barierę.

– Powiedziałem sobie, że chcę zmienić siebie, swój wygląd i psychikę. Zacząłem brać na poważnie treningi i dbałem o to co jadłem. Początki były trudne a efekty mierne, ale nie poddałem się – wspomina nasz klubowicz.

Trenował codziennie z kolegami  w naszym klubie. Potem jazda na rowerze nawet 30 km i popołudniowa gra w koszykówkę. Choć taki treningowy reżim nie zawsze jest właściwy, to Wiktor nie przestawał. Cel był najważniejszy! (ZOBACZ: Jak zrzucić 40kg w ciągu roku)

Przekroczyć kolejną granicę

Wiktor mimo sukcesu walczył dalej a kolejne miesiące spędzone w klubie oznaczały gubienie kilogramów. W czerwcu 2018 jego waga wskazywała 88 kg! Przy jego wzroście można było uznać, że osiągnął punkt krytyczny.

– Było to dość ekstremalne podejście do tematu redukcji mojej wagi. Może to wydawać się wręcz głupotą, lecz dla osoby która całe życie zmagała się z otyłością widok własnych żeber i mięśni brzucha, które dotychczas były tylko marzeniem, było najwspanialszym prezentem jaki mogłem sobie sprawić – relacjonuje Wiktor.

Tak ważny dla Wiktora cel został osiągnięty i pozwolił przejść do kolejnego etapu treningowego.

– Od tego momentu rozpocząłem swoją przygodę praktycznie… od zera. Nie byłem już gruby, raczej przeraźliwe chudy, ale to właśnie w tym momencie czułem, że moja zabawa dopiero się zaczyna – podsumowuje nasz klubowicz.

Czas na masę?

Nowy celem okazała się poprawa sylwetki, kondycji oraz siły. Te elementy wg Wiktora wpływają na poprawę psychiki, a to kluczowa sprawa przynosząca lepszą jakość życia. Odpowiednio dobrany trening oraz dieta pozwoliły Wiktorowi zbudować masę mięśniową, co potwierdza waga wskazująca 98 kg oraz zdjęcia z najnowszej sesji w klubie. Dziś problemy tarczycą, nadwagą, skłonnościami do niezdrowego jedzenia i siedzącego trybu życia to przeszłość.

– Teraz dumnie kroczę ze świadomością pracy jaką wykonałem i z ekscytacją na to co jeszcze przede mną. Nie żałuje tego co było, bo wiem że gdyby nie to, nie byłbym dzisiaj tu gdzie jestem. Cieszę się, gdy widzę ludzi chcących coś zmienić, tych którzy zamiast rzucać słowa na wiatr pracują w ciszy, a ich sukces głośno krzyczy za ich samych – mówi Wiktor.

Walka o zdrowie zapoczątkowana w naszym klubie przemieniła się w prawdziwą pasję, której nasz klubowicz poświęca niemalże każdą wolną chwilę.

 

Komentarze